piątek, 9 sierpnia 2013

Omlet z warzywami i serem pleśniowym

Bardzo upodobałam sobie mączne potrawy. Jednak wykonanie pierogów, naleśników etc.
wiąże się z mozolnym procesem manufaktury.
Dlatego też, kiedy naszło mnie kiedyś na naleśniki z warzywami postanowiłam usmażyć jeden duży placek.
To nic, że bardziej przypomina omlet ;)
Grunt, że łączy w sobie "coś" mącznego z równie lubianymi przeze mnie sałatkami.

CZAS: ok. 20 min.

SKŁADNIKI:
  • ok. 2 łyżki mąki pszennej
  • ok. 100 ml mleka
  • 1 jajko
  • 2-3 plastry sera pleśniowego (blue)
  • kawałek papryki
  • 0,5 pomidora
  • kilka oliwek
  • suszone pomidory 
  • kawałek cebuli
  • sałata
  • jogurt naturalny
  • łyżeczka majonezu
  • 2-3 ząbki czosnku
  • szczypta czosnku niedźwiedziego
  • sól
  • pieprz
  • masło roślinne

1. Wszystkie warzywa i ser kroję na niezbyt drobne kawałki i odkładam na talerz.

2. Jajko roztrzepuję z mlekiem, dodaję mąkę i szczyptę soli. Mieszam aż wszystko połączy się w jednolitą masę.

3. Kubeczek jogurtu naturalnego przelewam do miski, dodaję łyżeczkę majonezu, wciskam czosnek i wsypuję czosnek niedźwiedzi. Solę i mieszam.

4. Na dużej patelni rozpuszczam masło roślinne. Nadmiar ściągam przy pomocy papierowego ręcznika. Wlewam ciasto (mleko z jajkiem, mąką i solą). Kiedy płynna masa zaczyna się od spodu ścinać podważam delikatnie łopatką, aby ciekła część podpłynęła na spód. Gdy placek jest względnie "stabilny" przekładam go na drugą stronę i przykrywam patelnię.

5. Smażę max. 2 minuty, odkrywam i znowu przekładam. Jeszcze na patelni posypuję serem.

6. Omlet delikatnie przekładam na talerz, na jednej połówce układam wszystkie warzywa. Solę, pieprzę i polewam sosem czosnkowym (wedle uznania). Drugą połówką przykrywam część z nałożonymi składnikami.




RADY:

1. Omlet znakomicie sprawdza się także z innymi dodatkami. Z farszem z pieczarek albo z kurek. Można wypełnić go serem feta, pomidorem, ogórkiem, cebulą itd. Sałatę stosować wymiennie z rukolą, roszponką albo szpinakiem sałatkowym. Łasuchom polecam do niego konfitury i owoce.
2. Przechowywany w lodówce sos czosnkowy nadaje się do spożycia przez ok. 2 dni. 

1 komentarz:

  1. Wspaniale wygląda ten naleśniko-omlet :),jeszcze czegoś takiego nie jadłam :),chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń